Skocz do zawartości
Przeglądasz forum jako gość, nie masz dostępu do większości funkcji! Zarejestruj się już teraz!
Witaj na Strefaskilla.pl

GŁOSUJ NA SERWERY

Zagłosuj na nasze serwery!

Przejdź do głosowania

NOWY/STARY ODŚWIEŻONY STYL !

Właśnie wleciał odświeżony styl z kilkoma zmianiami i dodatkami

Zobacz szczegóły

FANPAGE

Dołącz do naszej społeczności na fanpage’u!!

DOŁĄCZ!

OTWARTA

Szybka rekrutacja na typera

Złóż podanie

OTWARTA

Szybka rekrutacja na redaktora

Złóż podanie








[ZAMKNIĘTY] #2 Czy Naciśniesz?


MR.ALBAN

Czy Naciśniesz?  

8 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Stajesz się najlepszy na świecie w tym, co kochasz robić Ale Do końca życia nie będziesz mógł robić niczego innego

    • Tak
      5
    • Nie
      3

Ankieta została zamknięta


Rekomendowane odpowiedzi

  • Junior Admin
Junior Admin

strefa redakcja nowa.png

 

Stajesz się najlepszy na świecie w tym, co kochasz robić 

Ale

Do końca życia nie będziesz mógł robić niczego innego

 

  • Lubię to! 6
Odnośnik do komentarza
  • Zasłużony

Naciskam 

Wolę być wybitny w tym, co kocham, niż przeciętny we wszystkim. Ograniczenie boli, ale życie z pasją na najwyższym poziomie jest tego warte.

  • Lubię to! 2
  • Super 2

innyfgif1.gif.e3c7a110bbe92eb5f9a05ccdc4d91f93.gif

 

Odnośnik do komentarza
  • Premium
Premium

Pewnie, że naciskam.
Mam dokładnie takie same spojrzenie na tę sytuację co hana, także nie będę się rozpisywał :) 

  • Lubię to! 1
  • Super 1
  • Fuu 1

 

 

 

Odnośnik do komentarza
  • Admin CS 1.6 DEATHMATCH

Jestem na TAK, w obijaniu się jestem najlepszy, i do końca życia mogę to robić :) tylko żeby płacili za to xD ha ha ha 

  • Lubię to! 1
  • Super 1
Odnośnik do komentarza
  • MR.ALBAN promuje ten temat
  • zbój z gór

Nie naciskam. Mistrzostwo jest puste, jeśli nie masz od niego ucieczki. Pasja, która staje się jedyną dopuszczalną formą życia, przestaje być pasją, a staje się więzieniem. Wolę być nieco mniej doskonały, ale zachować wolność bycia kimś więcej niż tylko wyspecjalizowanym narzędziem

  • Lubię to! 1
  • Super 2
Odnośnik do komentarza
  • Junior Admin
Junior Admin

Naciskam, będąc najlepszym w tym co kocham mógłbym otworzyć sobie wiele furtek, a zarazem miło spędzać czas.

  • Lubię to! 1
  • Super 1
Odnośnik do komentarza
  • Opiekun UBT CS 1.6

Nie naciskam. Według mnie dość przerażające spostrzeżenie. Być najlepszym na świecie w jednym a na wszystko inne się zamknąć. Pamiętajmy, że w życiu człowieka przychodzi moment w którym chce odpocząć nawet od swojej największej miłości, przyjemności. Bo zostanie najlepszym wymaga nie tylko talentu, ale i świadomej rezygnacji, a ja bym nie potrafił zrezygnować ;)

PS. Nie zapominajcie - „tylko życie poświęcone innym, warte jest przeżycia” :)

  • Lubię to! 1
  • Super 4

 

XDD1.png

Odnośnik do komentarza
  • Premium
Premium

Nie naciskam, jestem tak różnorodną osobą, że nie potrafiła bym się zamknąć tylko na jedną dziedzinę 🤪

  • Lubię to! 2
  • Super 2

undefined-Imgur.png.3447e566f90de8ea88260696c6b6fa72.png

Odnośnik do komentarza
  • Użytkownik

Nie naciskam :)
Miałem odpowiedzieć jako pierwszy antagonista tego "paktu z diabłem" już w poniedziałek po kliknięciu, ale ostatecznie napiszę jako ostatni. 
Dylemat przycisku wydaje się prosty, a jednak niesie ze sobą zaskakująco dużo refleksji. Miałem prawdziwy natłok myśli, ale daruję Wam pełnowymiarowy referat — podejrzewam, że poza Dusią mało kto dobrnąłby do końca moich wypocin :D

Tak jak niektórzy tutaj, też trochę inaczej patrzę na mechanikę pasji i miłości do tego, co się robi. Dla mnie ich istotą nie jest bycie najlepszym, lecz ciągła droga do tego celu i wszystkie te emocje, napięcia między obecnym poziomem a kolejnym krokiem. Bez wyzwań i prawdziwej rywalizacji nie ma dalszego rozwoju ani silnych, pozytywnych emocji. Zwycięstwo nie cieszy tak samo, nie odczuwamy tych endorfin, dopaminy jeśli nie ma godnego przeciwnika i drogi, którą trzeba przejść, by je osiągnąć. Smakuje tylko wtedy, gdy wymaga wysiłku. Jeśli poziom trudności jest zbyt niski — bo jestem już najlepszy i nie mam z kim przegrać — pojawia się nuda. I to nie tylko u mnie, ale także u kibiców czy fanów. Widowisko bez niepewności przestaje być ekscytujące. Gdy znika ryzyko porażki, wygrana traci swoją wartość emocjonalną. Bez stawki nie ma napięcia. Bez napięcia nie ma satysfakcji.

Ale to nie jedyny minus tego dylematu. Prawdopodobnie, w takim "kontraktcie" byłoby tak, jak w baśniowej umowie z Rumpelstiltskiniem (Shrek 4) - niby dostaje się to, czego się pragnie, ale cena okazuje się znacznie wyższa, niż można było przewidzieć. Kusząca oferta skrywa haczyki, których nie widać na pierwszy rzut oka. Umowa z przyciskiem o byciu najlepszym w jednej dziedzinie oznaczałoby w dłuższej perspektywie egoistyczną, egzystencjalną i emocjonalną pustkę. W innych sferach byłbym jak paralityk — niezdolny do działania. Zapis w opisie guzika wykluczałby wszelką spontaniczność i różnorodność działań. Co więcej, cena tej doskonałości jest radykalna: mógłbym robić tylko to jedno. W każdej innej sferze byłbym bezradny. Nie mógłbym spontanicznie spróbować czegoś nowego, nie mógłbym dzielić z innymi zwykłych aktywności — śpiewu, tańca, sportu, wspólnej zabawy. Człowiek jest istotą społeczną. Potrzebuje wspólnoty doświadczeń, nie tylko podziwu. Nie mógłbym śpiewać czy tańczyć z dziewczyną żoną, pływać i jeździć na rowerze ze znajomymi ani budować pełnowymiarowych relacji. A człowiek jest istotą społeczną. Potrzebuje różnorodnych doświadczeń i wspólnego przeżywania świata.Taki wybór oznaczałby izolację. Moje miejsce jako kolegi, męża czy ojca mogłoby zostać zastąpione przez innych, bo ja byłbym zamknięty w jednej funkcji. Stałbym się specjalistą absolutnym, ale jako człowiek raczej upośledzony, dysfunkcyjny i niepełny. Byłbym jak monolit — imponująca atrakcja, która przyciąga uwagę tylko na chwilę. A potem, niezdolny do niczego poza tym w czym jestem najlepszy lub poza samym istnieniem, zostałbym ominięty i zapomniany.
 

Rozumiem, skąd bierze się pokusa wybrania opcji „Tak”. Wydaje mi się jednak, że za tą decyzją często stoi pewnego rodzaju frustracja, brak widocznych postępów, poczucie beznadziejności, szarość codzienności, niedostatek uznania albo ciągła krytyka. W takich momentach wizja natychmiastowej doskonałości kusi najbardziej, bo obiecuje ulgę i szybkie rozwiązanie powyższych problemów, ale zrobilibyśmy sobie tym tylko jeszcze większą krzywdę. Właśnie dlatego przy podobnych dylematach warto zatrzymać się na chwilę i przemyśleć decyzję dwa razy.

  • Super 2
Odnośnik do komentarza
  • Junior Admin
Junior Admin

 

temat zamkniety.gif

Odnośnik do komentarza
  • MR.ALBAN przestał(a) promować temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zapoznaj się z polityką prywatności forum Polityka prywatności oraz regulaminem forum Regulamin

  • Opiekun [MIRAGE #1]
  • Opiekun [MIRAGE #2]
  • Opiekun [1VS1]
  • Opiekun [AWP #1]
  • Opiekun [AWP #2]
  • Opiekun [SURF]
  • Opiekun [MIR/CACH]
  • Opiekun [5VS5]
  • Opiekun [DR+KLASY]