Użytkownik -.Nothingness.- Opublikowano 13 Maja 2020 Użytkownik Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2020 No co tu dużo pisać Moje wypociny,stare bo od jakiegoś czasu nie mam czasu na takie bzdety, ale czasem się coś stworzy Kto lubi lub ma dużo wolnego czasu to milo jakby przeczytał. Miłego Dnia wszystkim "Myśliciel" To nie moja wina że czegoś pragnąłem, Lecz i tak czuje się winny swojego myślenia. Zamiast budować relacje zmusiłem Cię do niej, Co było grzechem zamieszkałym w mym sercu. W czasie kiedy chciałaś mi uświadomić świat, Zrozumiałem że w nim brak słowa "My'. Nie wiem co mnie bardziej uderzyło wtedy, Twoje odejście czy znów nienawiść do siebie. Miłość i nienawiść takie bliskie mi, Każde z nich miejsce poza mym horyzontem ma. Im bliżej będę jednego tym drugie odrzuca mnie, Wtedy prawie jak Sokrates pod drzewem myśli, Tym razem trafiając złoty środek. Bujać w obłokach i w puszce pandory tkwić, Otwórz mnie i wydobądź nadzieje na lepszy dzień. Tak pod długiej tułaczce Jak Odyseusz wracam do domu... do siebie, Jedyne co zobaczyłem to żądne twarze ludzkie. Starając się to zmienić, by ktoś potrzebował mnie, Ale za każdy czyn ludzkie twarze pogarszają się, I tak w zenicie zostaje skazany na śmierć, Na przekór losu ocalony, ale w ciele już zimny... "Zwątpienie" Pokaż mi w twych oczach Boga, Stworzyciela który włada wszystkim. Czymże on jest w porównaniu z Diabłem? Czymże jest twoja religia jeśli istnieje? Wszyscy tylko prawią, To co im od dziecka wmawiają. Aczkolwiek sami nie myślą, A tych co myślą usuwają. Cóż się zatem stanie ze mną? Gdy to wszystko się wyda? Nosze znak innego kultu, który zasługuje na mą wiarę, To czemu mam podlegać innemu, Wszak jesteśmy wolnymi ludźmi. W oczach wysokich ludzi, Jesteśmy tylko numerami. Śmierć zwą statystykami, A problemy znikają wraz z człowiekiem. Świat jest tak zniszczony, A ty wraz z nim opadasz na dno. "Pożegnanie" Moja przeszłość mnie uwięziła, Ty chcesz mi pomóc, Lecz ja już spadam w dół. Niestety nie znasz mnie, Więc nie możesz nic zrobić. Ja utonę w morzu swych myśli, Nie widząc drogi na brzeg. Spotkamy się w ostatni raz, W miejscu dawnych wizji, Czy wspólnych wspomnień. Tam pożegnam Ciebie, I odejdę na zawsze. Pocałuje Cię w policzek, A ty mnie mocno przytulisz. Odchodzę zatem od Ciebie, Nie czując już nic. Na zawsze tonąc, I zatracając się w tym, Co kiedyś było mi obce, A teraz tak bardzo znaczące. Odnośnik do komentarza
Użytkownik∙ hk. Opublikowano 27 Maja 2020 Użytkownik∙ Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2020 • Wiadomość wygenerowana automatycznie • Temat został zamknięty przez administrację. Jeśli się z tym nie zgadzasz, zgłoś ten post, a temat zostanie rozpatrzony ponownie. Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi