GENERAL ALADEEN Opublikowano 17 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2020 Opowiem wam jedną ciekawą historyjke. Brałem rano prysznic, niby nic niezwykłego. Wziąłem ze sobą szczoteczkę i pastę, aby przy okazji umyć zęby. To była sobota więc nigdzie akurat się nie spieszyłem, a w takich momentach przychodzą mi do głowy głupie pomysły. Np sprawdzam jak gorącą wodę dam radę wytrzymać, nalewam wody do ust i nią psikam itp. Wiem, że dziecinne jak na faceta w wieku 38 lat no ale nikt nie jest doskonały. Gdy przyszedł czas na mycie zębów wymyśliłem, że zamiast zrobić to tradycyjnie, czyli machać szczoteczką, spróbuję trzymać sztywno szczoteczkę - a za to machać głową. I to jeszcze z zamkniętymi oczyma! Szło mi całkiem nieźle, więc postanowiłem wymyć wszystkie zęby trzymając szczoteczkę w jednej stałej pozycji. Udało mi się to zrobić, więc sukces. Przynajmniej do momentu, gdy skończyłem i otworzyłem oczy. Świat zawirował mi przed oczami, nie mogłem złapać równowagi. Chciałem się przytrzymać zasłonki od prysznica, ale nie wytrzymała mojego ciężaru i się zerwała. Razem z zasłonką wypadłem spod prysznica na podłogę łazienki. Wciąż trochę zdezorientowany i rozbawiony sytuacją leżałem tam i się śmiałem, gdy mój 8 letni syn wpadł do łazienki zaniepokojony, co to za hałasy. Jak tylko mnie zobaczył to się rozpłakał. Pozbierałem się i powiedziałem mu, że wszystko w porządku i po chwili się uspokoił. Opowiedział, że siedział w pokoju gdy nagle usłyszał mój krzyk, a potem huk. Jak przybiegł do łazienki zobaczył, że leżę na podłodze, goły, obwinięty w zasłonkę od prysznica, z pianą na ustach i śmieję się jak wariat. Przestraszył się, że oszalałem… Odnośnik do komentarza
Użytkownik∙ hk. Opublikowano 21 Czerwca 2020 Użytkownik∙ Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2020 • Wiadomość wygenerowana automatycznie • Temat został zamknięty przez administrację. Jeśli się z tym nie zgadzasz, zgłoś ten post, a temat zostanie rozpatrzony ponownie. Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi