Skocz do zawartości
Przeglądasz forum jako gość, nie masz dostępu do większości funkcji! Zarejestruj się już teraz!
Witaj na Strefaskilla.pl

GŁOSUJ NA SERWERY

Zagłosuj na nasze serwery!

Przejdź do głosowania

NOWY/STARY ODŚWIEŻONY STYL !

Właśnie wleciał odświeżony styl z kilkoma zmianiami i dodatkami

Zobacz szczegóły

FANPAGE

Dołącz do naszej społeczności na fanpage’u!!

DOŁĄCZ!

OTWARTA

Szybka rekrutacja na typera

Złóż podanie

OTWARTA

Szybka rekrutacja na redaktora

Złóż podanie








#2 Historia Bohatera Morgana


Browar3D

Rekomendowane odpowiedzi

  • Użytkownik

image.thumb.png.c5dd7683c154f5c81cbdd3d98f181fb7.png

 

Czy to z powodu przeznaczenia, czy przypadku, Morgana i jej siostra przyszły na świat pogrążony w konflikcie. Katastrofalne Wojny Runiczne rozdarły większość Valoranu oraz Shurimy i zdawało się, że pochłoną również szczyty Targonu. Rodzice Morgany, Mihira i Kilam, znali legendy o wspaniałej górze dającej boską moc — nie widzieli innego wyboru niż spróbować podjąć się długiej i niebezpiecznej wędrówki, jeżeli chcieli ocalić plemię.

Nawet kiedy dowiedzieli się, że Mihira jest brzemienna, nie mogli zawrócić. Ostatecznie tam, gdzie Runeterra sięga gwiazd, Kilam zobaczył z zadziwieniem i przerażeniem, jak Mihira została wybrana, by stać się ucieleśnieniem Aspektu Sprawiedliwości.

Para powróciła nie tylko ze zbawieniem, którego szukała, ale też z dwiema córkami — bliźniaczkami Morganą i Kayle. Jednakże astralna moc, która owładnęła Mihirę, zaczęła przyćmiewać jej osobowość i uczucia śmiertelniczki. Często oddawała dziewczynki w ramiona ich ojca, porzucając je, by odpowiedzieć na zew bitwy.

Przez wiele miesięcy Kilam był trawiony niepewnością. Wojna wciąż panowała na niezliczonych frontach, a jego ukochana żona coraz bardziej się oddalała. W obawie o bezpieczeństwo swoich córek zaczekał, aż Mihira ponownie ich opuści, po czym uciekł z nimi z Targonu.

Tam właśnie bliźniaczki dorastały i stały się tak różne jak dzień i noc. Gdy Kayle studiowała rozszerzający się zbiór praw osady, ciemnowłosa Morgana zaczęła martwić się nieufnością osadników wobec nowo przybywających. Wiedząc, jak to jest być uchodźcą, wędrowała przez dzikie ostępy i rozmawiała z nieposłusznymi magami i innymi osobami, które zostały wygnane z powodu zagrożenia, które mogli stanowić. Kiedy przebywała w domu, czuła, jak ojciec cierpi z powodu opuszczenia Mihiry, i za sprawienie mu takiego bólu zapałała do niej niechęcią.

Obawy Morgany dotyczące tego, że ona i Kayle mogą mieć w sobie jakąś pozostałość mocy Aspektu, ostatecznie się sprawdziły, gdy ogromne ostrze spowite cieniem i blaskiem gwiazd spadło z niebios. Gdy przebiło ziemię i rozszczepiło się na dwie części, pierzaste skrzydła wystrzeliły z ramion dziewczyn. Ich ojciec zapłakał, patrząc, jak każda z nich bierze połowę broni, i odwrócił wzrok, gdy Morgana spróbowała go pokrzepić.

Choć Kayle z otwartymi ramionami przyjęła ich nowe powołanie i zwołała zakon sędziów, by egzekwować prawo, Morgana odrzuciła swoje dary... do czasu, aż pewnej nocy ich osada została najechana. Bitwa się rozprzestrzeniała i Kilam został otoczony. Morgana pospieszyła go osłonić i spaliła napastników na popiół. Siostry razem uratowały niezliczone istnienia i zostały okrzyknięte Skrzydlatymi Obrończyniami Demacii.

Lecz ideologia Kayle stawała się coraz bardziej skrajna, a Morgana częściej stawała po stronie tych, którzy chcieli odpokutować za swoje zbrodnie. Pomiędzy siostrami a ich śmiertelnymi wielbicielami zawiązało się porozumienie — chociaż nie przyszło ono łatwo i nie trwało zbyt długo. Najgorliwszy uczeń Kayle, Ronas, przyszedł aresztować samą Morganę. Próbując ochronić swoich pokutujących wyznawców, związała go mrocznym ogniem i trzymała, dopóki nie padł martwy na ziemię.

Boski ogień rozświetlił miasto z góry, gdy Kayle przysięgła, że wymierzy zabójcy Ronasa sprawiedliwość. Pojedynek Morgany i jej siostry odbył się w przestworzach.

Obie wzniosły swoje ostrza, a oślepiające światło bijące od jednego dorównywało płonącej ciemności drugiego w niszczeniu budynków pod nimi. Wydawało się pewne, że któraś z nich wygra... lecz Morgana zawahała się, słysząc pełen bólu głos ich ojca. Śmiertelnie ranny Kilam leżał wśród zgliszczy. Wyjąc z rozpaczy, Morgana cisnęła połową miecza matki w Kayle, po czym zanurkowała ku ziemi niczym meteoryt.

Przycisnęła ojca do piersi, przeklinając odpowiedzialność swoją i swojej siostry za spustoszenie wszystkiego wokoło. Osłupiała Kayle wylądowała, a Morgana zażądała odpowiedzi na pytanie, czy karanie grzesznych śmiertelników dotyczyło również Kilama, którego zbrodnią było zabranie ich od matki. Kayle nic nie odpowiedziała, wzniosła się jedynie w niebiosa, nie oglądając się za siebie.

image.png.2efae5c8c86509a80fa76e8b54b75bef.png

Odnośnik do komentarza
  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zapoznaj się z polityką prywatności forum Polityka prywatności oraz regulaminem forum Regulamin

  • Opiekun [MIRAGE #1]
  • Opiekun [MIRAGE #2]
  • Opiekun [1VS1]
  • Opiekun [AWP #1]
  • Opiekun [AWP #2]
  • Opiekun [SURF]
  • Opiekun [MIR/CACH]
  • Opiekun [5VS5]
  • Opiekun [DR+KLASY]