Skocz do zawartości
Przeglądasz forum jako gość, nie masz dostępu do większości funkcji! Zarejestruj się już teraz!
Witaj na Strefaskilla.pl

GŁOSUJ NA SERWERY

Zagłosuj na nasze serwery!

Przejdź do głosowania

NOWY/STARY ODŚWIEŻONY STYL !

Właśnie wleciał odświeżony styl z kilkoma zmianiami i dodatkami

Zobacz szczegóły

FANPAGE

Dołącz do naszej społeczności na fanpage’u!!

DOŁĄCZ!

OTWARTA

Szybka rekrutacja na typera

Złóż podanie

OTWARTA

Szybka rekrutacja na redaktora

Złóż podanie








Rekomendowane odpowiedzi

  • Użytkownik

R.c81f0b0f19535451028c0c79ca5a2164?rik=D

 

Czy kiedyś zastanawialiście się nad sensem tych wszystkich starych kreskówek z lat trzydziestych ubiegłego wieku? Ja też nie, ale nie dlatego, że nie jest to ciekawy temat. Po prostu logiki oraz sensu tam brakowało i doszukiwanie się czegoś na siłę nie ma sensu. Przez lata sztuka animacji ewoluowała wraz z wzrostem wymagań u wszelakiej maści odbiorców. Jednak, nie jest to lekcja historii, a krótki wstęp do recenzji, przy której wykrzyczałem więcej bluzgów niż przez całe swoje życie, aż do momentu odpalenia tej gry.

 

Powiedzieć, że Cuphead jest trudną grą jest jak powiedzieć, że gwiazdy na nocnym niebie to takie małe świetliki. Może niektórych to przekona, jednak mimo wszystko jest to wielkie niedomówienie. Produkcja studia MDHR od samego początku rozgrywki rzuca nam kłody pod nogi i to nie takie, przez które z łatwością możemy przeskoczyć, a takie wielkości bali siana, którymi raz za razem dostajemy w mordę, by ostatecznie wstać i spróbować jeszcze raz. Ale, zanim przejdziemy do gameplayu wypadałoby coś o grze jeszcze opowiedzieć. Cuphead powstawał przez długie lata ze względu na swój specyficzny styl graficzny wzorujący się kreskówkach z lat trzydziestych dwudziestego wieku. Twórcy gry podjęli się nietypowego podejścia do tytułu i postanowili wszystkie animacje wykonać własnoręcznie. Jednak nie poszli na łatwiznę by ograniczyć animację do 24 czy 30 klatek na sekundę, oj nie. Studio MDHR mierzyło wyżej i przygotowało wszystkie animacje w 60 klatkach, co przełożyło się oczywiście na czas powstawania produkcji. W Cupheadzie znajdziemy mnóstwo pięknych nawiązań do kultowych starych kreskówek zaczynając od Beaty Boots, aż po Popeye czy Mortimera(ta zła mysz w Myszce Mickey). Cała ta otoczka jest zamykana przez świetny jazzowy akompaniament towarzyszący nam przez całą grę.

 

Nie oszukujmy się - fabuła w Cupheadzie nie gra istotnej roli, jednak jest dość nietypowa. Ot dwójka kubkofiliżanko bohaterów udaje się do kasyna prowadzonego przez nikogo innego jak samego diabła, gdzie przegrywają wszystko, a w ramach spłaty długu zostają jego windykatorami. Nietrudno się domyślić, że od razu zostajemy wykopani z kasyna i wyruszamy na swoją “misję”. Oczywiście nie jest to takie proste - raczej dłużnicy nie tak łatwo zgodzą się do podpisania cyrografu przyniesionego przez dwójkę małych kubkoszklankocośtam gości. Gra całą swoją rozgrywkę opiera o walki z bossami, a poziomy platformowe są jedynie dodatkami, na których możemy zdobyć dodatkową ilość monet w celu odblokowania nowych zaklęć czy modyfikatorów do naszych pocisków. Właśnie, ponieważ nasz bohater może zmieniać swoje umiejętności specjalne - chwilowa nieśmiertelność czy potężny atak zadający ogromne obrażenia - czy chociażby rodzaj amunicji - samonaprowadzające pociski, które zadają małe obrażenia, czy pociski boomerang, które zawracają i strzelone do tyłu posiadają większy zasięg.

 

Starcia z bossami same w sobie są dość krótkie i zajmują średnio coś koło dwóch minut, jednak droga przez piekło jakie musimy przejść by nauczyć się wszystkich ruchów przeciwnika i jak ich unikać, to już o wiele dłuższa sprawa. Bossowie, z którymi będziemy się zmagać są różni/unikatowi i często bardzo dziwni - cała ta gra tak naprawdę jest dziwna, ale ta dziwność jest tym, co napędza tą grę. Jak inaczej określić przeciwnika, który wpierw jest pół kobieta i pół samolotem, później przemienia się w szarżującego na nas byka, by na samym końcu przeistoczyć się w księżyc. Tak, to nie jedyny taki specyficzny przypadek w tej grze. Starcia z bossami przybierają dwie formy - jedną, w której walczymy naszymi bohaterami oraz druga, w której też walczymy naszymi bohaterami, jednak w tym wypadku posługujemy się małym samolocikiem - niestety, nie mamy wpływu na zmianę pocisków, jakich używa samolot. 

 

Wraz z kolejną grą zauważam, że podobają mi się masochistyczne gry, które wywołują we mnie agresję oraz sprawiają, że moja psychika robi sławny przysiad na butlę. Ciężko mi napisać podsumowanie tej gry, ponieważ jednocześnie ją kocham i nienawidzę. Kocham za wysoki poziom trudności, muzykę, grafikę, ciekawych bossów oraz satysfakcję z pokonania kolejnych przeciwności losu, natomiast nienawidzę za ilość wylanego potu na walce z latającymi przeciwnikami - tak Ptaku, o Tobie piszę paskudo - czy finałowym bossem. Nie ma co ukrywać, gra jest bardzo wymagająca produkcją, gdzie mało kiedy da się pokonać bossa za pierwszym podejściem. Może Cuphead nie wymaga od nas tyle zręczności co Hollow Knight, ale nadal próg wejścia jest wysoki.

Edytowane przez Eryczke
Błędy
  • Lubię to! 3
  • Super 1
  • Tak sobie 1

bbqQShH.png.bf1b5effb1a1b110396425c21f5fb7a5.png

Odnośnik do komentarza
  • Użytkownik
10 minut temu, OroKoroner napisał:

Praca niby ciekawa - ale wątpię byś słowo w słowo napisał takie coś.  Sugerując się jakimś artykułem/jakąś inną stroną powinieneś podać źródło informacji. 

Nie chce skłamać teraz który to artykuł,.który mówi o kopiowaniu itp... 

 

 

image.png.a0b4d954f35d29590146696b308cfef8.png

Recenzja jest mojego autorstwa i była napisana rok temu na potrzeby innej sieci, na której byłem redaktorem. Następnym razem wrzuć jakiś dowód przed oszczerstwami :PepegaDriving:

bbqQShH.png.bf1b5effb1a1b110396425c21f5fb7a5.png

Odnośnik do komentarza
  • Użytkownik

Spoko temat 

Lepiej next time zrobić żeby się lepiej czytało 

  • WTF 1

40eb3682158a05e2_zoom.gif.f091f572f65c527fdfa7f60402ed40d9.gif

????

 

Odnośnik do komentarza
  • 2 tygodnie później...
  • Junior Admin
Junior Admin

zamkniety.png

heh1111.png

Odnośnik do komentarza
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zapoznaj się z polityką prywatności forum Polityka prywatności oraz regulaminem forum Regulamin

  • Opiekun [MIRAGE #1]
  • Opiekun [MIRAGE #2]
  • Opiekun [1VS1]
  • Opiekun [AWP #1]
  • Opiekun [AWP #2]
  • Opiekun [SURF]
  • Opiekun [MIR/CACH]
  • Opiekun [5VS5]
  • Opiekun [DR+KLASY]