Junior Admin Dusia Opublikowano 12 Lutego Junior Admin Junior Admin Udostępnij Opublikowano 12 Lutego Tłusty pączkowy czwartek! Historia i pochodzenie Zwyczaj ten ma swoje korzenie w starożytnych obrzędach rzymskich, kiedy to przed Wielkim Postem odbywały się wielkie uczty i biesiady, które miały na celu pożegnanie obfitych, tłustych potraw. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, Tłusty Czwartek stał się dniem, w którym biesiadowano, tańczono i spożywano różnorodne tłuste smakołyki. Z czasem zwyczaj ten nabrał charakteru bardziej rodzinnego i lokalnego, z wieloma regionalnymi tradycjami. Hmm, a gdyby tak w teraźniejszych czasach wrócić do hucznego świętowania w tłuste czwartki? Gdyby tak były z tej okazji jakieś festyny, tańce i posiadówy wspólne wypiekanie i zajadanie...? Jakimi słodkościami zajadamy się w ten dzień zazwyczaj? Oczywista oczywistość ~> Pączusie z przeróżnymi nadzieniami, od klasycznej marmolady pooo pistacjowe szaleństwo, czy Alkoholowo-bananowe nadzienie... (Taak, podejrzewam, że większości z Was najbardziej ta ostatnia wersja przypadnie do gustu) Do kolejnych słodkości zaliczymy, faworki, oponki, pączusie kuleczki ii to chyba na tyle z takich najbardziej nam znanych rzeczy, jeżeli zajadacie lub zajadaliście się czymś innym w ten dzień, to się z nami tym podzielcie! Dawniej, w czasach przedwielkopostnych, tradycje związane z Tłustym Czwartkiem obejmowały również inne przysmaki. Ludzie jedli ciasto chlebowe, które było prostym, ale pożywnym jedzeniem, a także zagryzki z słoniny, która była jednym z tańszych i bardziej dostępnych tłustych produktów. W tamtych czasach pito również miód, który był symbolem obfitości i słodyczy. Warto dodać, że w niektórych regionach Polski, szczególnie na Śląsku, Tłusty Czwartek był czasem szczególnych zabaw ulicznych, takich jak tzw. „comber”, czyli huczne tańce i zabawy, które trwały do późna w nocy. Z nazwy „Tłusty Czwartek” wywodzi się także jedno z określeń na ten dzień – „przekupka”. W dawnych czasach, w wielu miastach i miasteczkach, kobiety handlujące jedzeniem, szczególnie smażonymi potrawami, były nazywane „przekupkami”. To stąd pochodzi nazwa tego dnia, który w pewnym sensie symbolizuje obfitość, biesiadę i koniec zimy, zwiastując nadejście wiosny. Tradycja łączy więc nie tylko kulinaria, ale także elementy folkloru, zabawy i radości. Zaa to w innych krają delektują się... Wielka Brytania, USA, Kanada, Australia (Pancake Tuesday): Smażone naleśniki, zazwyczaj cienkie, podawane z cukrem, cytryną, syropem klonowym, dżemem lub czekoladą. Skandynawia (Szwecja, Norwegia, Finlandia): Słodkie bułeczki drożdżowe, często przekrajane i wypełniane bitą śmietaną oraz masą migdałową (np. semla w Szwecji, laskiaispulla w Finlandii). Francja (Mardi Gras - Tłusty Wtorek): Naleśniki (crêpes), faworki (les merveilles), gofry, a w Alzacji pączki w kształcie kiełbasek z likierem (schenkele). Rumunia: Serowe pączki w kształcie oponek (gogosi i papanasi), podawane ze śmietaną i dżemem. Grecja (Tsiknopempti): Tłusty czwartek to "czwartek w zapachach pieczonego mięsa". Królują grille, a do nich smażone kulki z ciasta w syropie – loukoumades. Islandia (Sprengidagur): Jagnięcina i zupa warzywna, zupa fasolowa. Słowacja (Fašiangy): Kiełbasy, smalec, gulasze i galarety wieprzowe (huspenina). Chyba najciekawsze są te kraje, któe świętują na wytrawnie! Chyba nikt z Was nie zajadał się wytrawnymi pączkami w ten dzień? Tutaj dla zrobienia Wam smaków, podrzucam przepisy na wytrawnie pyszności. Przepis nr 1. Przepis nr 2. Przepis nr 3. Na koniec jeszcze ciekawostka, jak w innych językach mówi się na "pączek" Włoski: bombolone (bom-bo-LO-ne) Grecki: ντόνατ (DO-nat) Islandzki: kleina (KLEJ-na) Hiszpański: dónut (DO-nut) / rosquilla (ros-KI-ja) Czeski: kobliha (KO-bli-ha) Rumuński: gogoașă (go-go-A-sze) Niemiecki: Berliner (ber-LI-ner) / Krapfen (KRAP-fen) Norweski: bolle (BO-le) / smultring (SMUL-tring) A Wy ile pączków lub innych słodkości dziś zjedliście i co to było? A może coś smażyliście sami? Źródło info 4 Odnośnik do komentarza
Premium f0rget. Opublikowano 12 Lutego Premium Premium Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 1 paczek 3 Odnośnik do komentarza
Admin CS 1.6 DEATHMATCH Misza Opublikowano 12 Lutego Admin CS 1.6 DEATHMATCH Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 1 pączek zjadłem tuż po godzinie 8 rano, zostałem poczęstowany w hurtowni motoryzacyjnej, Później w biurze ze 3 sztuki które upiekła koleżanka, no i jeszcze ze 4 sztuki w domku, też wypiek domowy, także jak by nie liczyć to 8 pączków dziś pykło xD 2 Odnośnik do komentarza
Moderator old Opublikowano 12 Lutego Moderator Moderator Udostępnij Opublikowano 12 Lutego U nas mówią, że jak się zje pączka, to będzie się „darzyło cały rok”, ale ja tam w takie zabobony nie wierzę i nie zjadłem ani jednego! Za dużo pustych, tłustych kalorii. :-) 2 1 Odnośnik do komentarza
Użytkownik Olivierrro Opublikowano 13 Lutego Użytkownik Udostępnij Opublikowano 13 Lutego Zjadlem sobie 4 3 Odnośnik do komentarza
Junior Admin Przyjaciel <3 Opublikowano 13 Lutego Junior Admin Junior Admin Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2 pączki 3 Odnośnik do komentarza
Junior Admin Dusia Opublikowano 13 Lutego Junior Admin Autor Junior Admin Udostępnij Opublikowano 13 Lutego Zjadłam dwa w pracy(z marmoladą i budyniem, aa mieliśmy nawet z nadzieniem śliwkowym ;o) jeden w domu i dwie oponki domowej roboty 2 Odnośnik do komentarza
Stały Bywalec Paweł Szmit Opublikowano 19 Lutego Stały Bywalec Udostępnij Opublikowano 19 Lutego Zjadłem dwa 1 Odnośnik do komentarza
Junior Admin Mr.Alban Opublikowano 21 Lutego Junior Admin Junior Admin Udostępnij Opublikowano 21 Lutego Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi