Skocz do zawartości
Przeglądasz forum jako gość, nie masz dostępu do większości funkcji! Zarejestruj się już teraz!
Witaj na Strefaskilla.pl

LETNI KONKURS

Uwiecznij najpękniejszą fotografię tego lata!

Weź udział

NOWY/STARY ODŚWIEŻONY STYL !

Właśnie wleciał odświeżony styl z kilkoma zmianiami i dodatkami

Zobacz szczegóły

FANPAGE

Dołącz do naszej społeczności na fanpage’u!!

DOŁĄCZ!

OTWARTA

Szybka rekrutacja na typera

Złóż podanie

OTWARTA

Szybka rekrutacja na redaktora

Złóż podanie








Bez litości


xMietekx

Rekomendowane odpowiedzi

  • Użytkownik∙

https://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+1-33609

Uznany za zmarłego były żołnierz sił specjalnych wiedzie spokojne życie. Kiedy decyduje się pomóc Teri, wchodzi w konflikt z rosyjskimi gangsterami.

Oryginalny tytuł "Bez litości", "The Equalizer", opisuje tendencję głównego bohatera do naprawiania, stabilizowania, dosłownie "wyrównywania". Denzel Washington wciela się w istnego Dobrego Samarytanina, który pomaga, komu może, tu i tam wygładzając zmarszczki niesprawiedliwości. A to wesprze kolegę z pracy, a to pomoże w porządkach jego matce czy zwróci ukradziony pierścionek znajomej. Czasem, ot, drobnostka, zabije kilku rosyjskich mafiosów. Wiadomo. Szkoda tylko, że Antoine Fuqua nie postawił przed Washingtonemrównie ciekawego wyzwania, co w "Dniu próby". W tamtej roli Denzel drażnił, intrygował, fascynował – co przyniosło mu Oscara. A tym razem po prostu "wyrównuje" – czyli równa do średniej. Świetny aktor na autopilocie emploi mógłby się jeszcze obronić. Ale potrzebowałby bardziej wdzięcznego kontekstu. 
 

photo.title 


Już od pierwszego, niepotrzebnie rozwlekłego ujęcia ukazującego mieszkanie bohatera, widać jednak, że coś jest nie tak. Częstym problemem hollywoodzkich fabuł jest to, że nie mogą się skończyć. Tam, gdzie nieraz wystarczyłaby zgrabna puenta, twórcy mnożą zakończenia, nachalnie rozplątując supły kolejnych wątków. W "Bez litości" jest na odwrót. Choć scenarzysta Richard Wenk nie finiszuje w sposób rozrzutny i dość szybko zapina swoją historię, to sam rozbieg zajmuje mu zdecydowanie za dużo czasu. W rezultacie film ma nie jeden, a trzy początki. Trzykrotnie oglądamy więc tę samą wiązankę scen przybliżających nam codzienne życie niepozornego pracownika sklepu z artykułami budowlanymi, Roberta McCalla (Washington). Robert krząta się po sklepie, przekomarza ze współpracownikami, emanuje pewnością siebie oraz profesjonalizmem. Robert mentoruje korpulentnemu koledze, który marzy, by zostać ochroniarzem. Robert odwiedza knajpę, w której co wieczór zaczytuje się w klasyce literatury światowej i zamienia parę słów z nastoletnią prostytutką Teri (Chloe Grace Moretz). Za pierwszym razem wchodzimy w te sytuacje z ufnością, dobrą wolą; za trzecim – dyskretnie zaczynamy ziewać. 
 

photo.title 


Pomysł jest niby wdzięczny: ta powtarzalność ma wprowadzić nas w rutynę egzystencji bohatera. Rutynę, z której zaraz zostanie on przecież wybity. Miałoby to sens, gdybyśmy oglądali dramat psychologiczny a nie thriller, gdyby każde kolejne powtórzenie odsłaniało coś nowego, pogłębiało relacje między postaciami. Niby Fuqua i Wenk sugerują psychopatyczny podtekst dobroczynności McCalla. Niby pokazują, że ciut zbyt chętnie ucieka się on do przemocy. Niby dają do zrozumienia, że jest równie bezwzględny, co nasłany na niego przez rosyjską mafię teatralnie krwiożerczy Teddy (Marton Csokas). Ale nie ma tu co pogłębiać, bo Wenk posługuje się typami: powściągliwy protagonista z przeszłością, sympatyczny fajtłapa, młodociana ofiara, zły do szpiku kości czarny charakter. Tego typu ekspozycja powinna zajmować chwilę, to szablon, który wymaga natychmiastowego urozmaicenia przez fabularną komplikację. Niewykorzystane tu wynalazki "wartkiej akcji" i "szybkiego tempa" służą między innymi temu, by widz nie miał czasu się znudzić i – co gorsza – zastanowić.  Jest jeszcze co prawda suspens, na który zdają się liczyć Fuqua i Wenk. Denzel Washington, który w skupieniu czyta "Starego człowieka i morze", intryguje, bo rama konwencji mówi nam, że zaraz zacznie spektakularnie robić krzywdę innym. Ale kiedy przez pół godziny nie ma postępów w tej kwestii, nie jest dobrze. Zaciągnięty u odbiorcy dług trzeba spłacać. 
 

photo.title 


Dobre kino gatunkowe polega w końcu na dawaniu widzowi tego, czego oczekuje – choć niekoniecznie w sposób, w jaki się tego spodziewa. I Fuquafaktycznie raz za razem robi nam psikusa. Ale nie są to miłe zaskoczenia. Kto oczekuje, że "Bez litości" będzie opowieścią w stylu "Leona zawodowca", gdzie stary wyjadacz bierze pod swoje skrzydła skrzywdzoną nastolatkę, ten zdziwi się, gdy Moretz niemalże na dobre zniknie z ekranu po zaledwie trzydziestu minutach. Kto liczy na wartką akcję, pościgi i bijatyki, ten dostanie Washingtona, który siedzi w knajpach, sprzedaje deski, czyta książki, pije koktajle, gra w baseball – wszystko, tylko nie powyższe. Kiedy już dojdzie do długo oczekiwanego starcia między Robertem a złowrogim Teddym i jego pomagierami, będzie ono kuriozalnym połączeniem teledysku (piosenka z tekstem o tym, że "umieramy w samotności") i "Kevina samego w domu" (rolę domu gra sklep z domowymi akcesoriami). Nie będzie niespodzianki: sam Denzel da radę grupie oprychów. Ale filmu w pojedynkę nie uciągnie.  

źródło https://www.filmweb.pl/film/Bez+litości-2014-316785

 

 

Odnośnik do komentarza
  • Skowron

Bardzo dobry film, dobrze się go ogląda ?

  sygnatura Strefa.jpg

Odnośnik do komentarza
  • ;ddd zablokował(a) i odblokował(a) ten temat
  • Użytkownik∙

___________________________________________________________________________________
Wiadomość wygenerowana automatycznie.
Temat został zamknięty przez Moderatora.

Powód: Temat Zamknięty.

onDOqcR.png

Jeżeli się z tym nie zgadzasz raportuj ten post, a Moderator lub Administrator rozpatrzy go ponownie.
Z pozdrowieniami.
Administracja StrefaSkilla.pl
___________________________________________________________________________________

 

 

Odnośnik do komentarza
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zapoznaj się z polityką prywatności forum Polityka prywatności oraz regulaminem forum Regulamin

  • Opiekun [MIRAGE #1]
  • Opiekun [MIRAGE #2]
  • Opiekun [1VS1]
  • Opiekun [AWP #1]
  • Opiekun [AWP #2]
  • Opiekun [SURF]
  • Opiekun [MIR/CACH]
  • Opiekun [5VS5]
  • Opiekun [DR+KLASY]